TWARDY SPOSÓB BYCIA

Pedagog musi unikać surowego, twardego sposobu bycia, ale nie wolno mu wpadać w pułapkę zastawianą przez podrostka: nie wolno mu pozwolić, aby ich kontakty sprowadziły się wyłącznie do rozstrząsania konfliktów młodego człowieka. Poprzez słowa i uczynki należy się starać, aby dziecko zaakceptowało samo siebie i zostało zaakceptowa­ne przez środowisko.Oczywiście, zdajemy sobie sprawę, że o wiele łatwiej jest mówić o tym wszystkim, lecz dużo trudniej zrealizować to w praktyce. Najlepszą metodą, jak w wielu innych przypadkach, jest tutaj profilaktyka, prawidłowy stosunek rodzice — dziecko. Pisze o tym Mussen, Conger i Kagan (1970): „Jednym z najbar- dzej pożytecznych zadań rodziców jest pomaganie dziecku w nauce znoszenia frustracji i konfliktów i skutecznego obchodze­nia się z nimi.

Witaj na moim serwisie! Mam nadzieje, że spodoba Ci się mój serwis! Jest on w całości poświęcony tematyce rozrywki. Zapraszam do czytania!
© Wszelkie prawa zastrzeżone