OBAWA PRZED KARĄ

Dziecko nie dlatego odeszło od lampy, że obawiało się ja­kiejś konkretnej kary, ale dlatego, że słuchając swego sumienia, przeciwstawiło się pokusie. Oczywiście, dziecko i wtedy jest posłuszne, kiedy obawia się konkretnej kary (np. tego, że dosta­nie klapsa albo zamkną je w pokoju), pomiędzy tymi dwoma postawami jest jednak kolosalna różnica: posłuszeństwo dziecka obawiającego się konkretnej kary trwa tylko dopóty, dopóki nie zauważy ono możliwości uniknięcia kary, czy też dopóki są obe­cni rodzice czy wychowawcy. Natomiast dziecko, które działa, słuchając głosu sumienia, postępuje całkowicie niezależnie od wychowawców czy też ewentualnej kary.

Witaj na moim serwisie! Mam nadzieje, że spodoba Ci się mój serwis! Jest on w całości poświęcony tematyce rozrywki. Zapraszam do czytania!
© Wszelkie prawa zastrzeżone