KUPIENIE PRZYJAŹNI

Wygląda to tak, jakby chciały kupić ich przyjaźń, w którą nie potrafią uwierzyć — z powodu jakiegoś bardzo starego, dawnego urazu, o którym, oczywiście,nawet nie pamiętają. Dzieci te, jeżeli nie pomożemy im we wła­ściwym czasie, będą żyły w ciągłym strachu separacyjnym. Po­moc nie jest łatwa, ale nie niemożliwa; potrzeba człowieka, który naprawdę kochałby takie dziecko, w którego zachowaniu badawcze spojrzenie dziecka nie znalazłoby uczuć fałszywych, odgrywanych lub filantropijnych skłonności. Ogromną potrzebę miłości można związać, można ją wypełnić prawdziwą miło­ścią, prawdziwym uczuciem. W pewnym sensie podobnie jest w przypadku dzieci wy­chowujących się w żłobkach tygodniowych, a jeszcze wyraźniej w miesięcznych.

Witaj na moim serwisie! Mam nadzieje, że spodoba Ci się mój serwis! Jest on w całości poświęcony tematyce rozrywki. Zapraszam do czytania!
© Wszelkie prawa zastrzeżone